„Jak nie organizować wieczoru panieńskiego”

„Jak nie organizować wieczoru panieńskiego”

Ulica Mariacka w Katowicach w każdy weekend wygląda tak samo. Tłumy ludzi przemierzają deptak w celu znalezienia wolnych miejsc w klubach i pubach. Teoretycznie nic nadzwyczajnego. Każde większe miasto ma tak samo – wyczerpani tygodniem pracy mieszkańcy muszą w końcu gdzieś się zrelaksować i zapomnieć o codziennych problemach. Pośród tego tłumu zawsze kilka osób się wyróżnia: naganiaczki z klubów go-go i ich nieodzowne parasolki (mimo że nie pada), poprzebierani za superbohaterów pracownicy z „Pomarańczy”, patrolujący ulicę policjanci i grupa dziewczyn, która już z odległości wygląda równie zabawnie co żałośnie.

Poradnik dobrego chłopaka – Jak nie organizować wieczoru panieńskiego

Te dziewczyny przemierzają ulicę, głośno krzycząc i piszcząc. Zawsze jest ich co najmniej sześć, wszystkie ubrane podobnie, często z szarfami, króliczymi uszami i rogami jednorożca, a pośród nich dziewczyna w koronie – to ona za kilka dni pożegna się ze swoim panieństwem i cnotą. Dzisiaj wraz z koleżankami żegna się z godnością.

Nie szukają miejsca w klubie. Zarezerwowały je już kilka tygodni temu, tak samo jak tort w kształcie penisa. Wyróżniają się. Tylko po co? Czy bylibyście w stanie odróżnić facetów z wieczoru kawalerskiego od innych osób bawiących się w klubie? Ciężko, prawda?

Dziewczyny podczas wieczoru panieńskiego zachowują się w taki sposób, że trudno jest ich nie zauważyć. Królicze uszy, szarfy i ten nieznośny dla uszu pisk – w szczególności tej najbrzydszej, która najmocniej manifestuje swoim zachowaniem nienawiść do mężczyzn. Wyszła pierwszy raz od kilku miesięcy z domu i za wszelką cenę chce pokazać wszystkim dookoła, że jej ładniejsza przyjaciółka wychodzi wkrótce za mąż i już żaden z przebywających obok mężczyzn jej nie posiądzie. Swoją wściekłością w oczach wydaje się krzyczeć: – „Nie dla psa kiełbasa!”, ale tak naprawdę z jej ust wydobywa się coś w stylu: – „BAWIMY SIĘ!”

Królicze uszy
Jak nie organizować wieczoru panieńskiego – Poradnik dobrego chłopaka

W tym czasie przyszła panna młoda siedzi w koronie, a cała reszta robi dookoła niej mnóstwo szumu. Dziewczynę oprócz korony zdobi także zażenowana mina. Nie bawi się najlepiej i nie tak wyobrażała sobie ten dzień. Wstyd jej za koleżanki, które zachowują się w sposób uwłaczający ludzkiej godności. Potem wręczanie fikuśnych prezentów, składających się w sporej mierze z rzeczy jednorazowego użytku, oglądanie zdjęć, a także rozmowa o sukni ślubnej i fryzurze na ten wyjątkowy w życiu każdej kobiety dzień.

Podobnie równie wesoło jest na imprezach organizowanych w domach. Według statystyk najczęściej zamawianymi tortami na tego typu imprezy są torty w kształcie penisa.

Pamiętam, jak kiedyś wybrałem się z moją koleżanka do sexshopu i zobaczyłem te przedziwne rzeczy: gry planszowe w kształcie penisa, dmuchanego murzyna, balony w kształcie penisa i wiele innych – przedziwnych atrybutów, które są niezwykle chętnie kupowane przez kobiety właśnie na wieczory panieńskie.

Jedna z teorii Zygmunta Freuda mówi, że kobiety zazdroszczą mężczyznom członka. Koronnym dowodem potwierdzającym tę teorię może być organizowanie właśnie takich wieczorów panieńskich. Wyobrażacie sobie coś takiego na wieczorze kawalerskim? Wyobrażacie sobie pokój ozdobiony cipkami?

Dziewczyny, nie idźcie tą drogą.

Pozdrawiam,
Michaś